Nowy ZARZĄD…

W związku ze śmiercią dotychczasowego Prezesa SUTW Gminy Świeszyno- Jana Paska w dniu wczorajszym odbyło się Nadzwyczajne Walne Zebranie członków Stowarzyszenia Uniwersytet Trzeciego Wieku Gminy Świeszyno. Spotkanie rozpoczęło się od minuty ciszy, aby uczcić zmarłego. W wyniku wyborów przeprowadzonych podczas zebrania do nowego Zarządu SUTW weszli:Zofia Truszkowska- prezesKrystyna Cichosz- Z-ca prezesaAnna Kocińska- skarbnikMaria Gontarek- sekretarzNie pozostaje nam nic innego, jak pogratulować i życzyć powodzenia, bo start nowego roku akademickiego już niedługo 🙂

Będziemy pamiętać…

Będziemy pamiętać

Czas zaciera wspomnienia, łagodzi ból i wydaje się że poradzimy sobie z nieobecnością naszego Prezesa…. A jednak boję się spotkania, gdy Go z nami nie będzie.

Pamiętam ten dzień, gdy pani Wójt zaprosiła nas i przedstawiła pomysł utworzenia w gminie Świeszyno Uniwersytetu Trzeciego Wieku .

Jan zgodził się bez wahania pełnić funkcję Prezesa. I tak reprezentował nas sześć lat.

I nagle…..

Odszedł nasz Prezes, nasz serdeczny kolega.

Zawsze uśmiechnięty, pomocny i życzliwy.

Pełen energii, pasji i radości. Potrafił pogodzić liczne obowiązki.

Mimo, że nienawidził publicznych wystąpień tak pięknie opowiadał nam o pszczołach.

Podziwialiśmy, jakim był aktywnym człowiekiem: biegał, jeździł na rowerze, lubił podróże, bywał z nami w teatrze, filharmonii i operze.

Tyle jeszcze mieliśmy pomysłów…   

I nagle…………..

Wiem że są rzeczy nieuchronne, ale dlaczego On ?  

Krystyna Cichosz wraz ze Słuchaczami UTW Świeszyno

Kartka z pamiętnika… czyli kolejna wycieczka słuchaczy SUTW za nami…

„Nie starzeje się ten, kto nie ma na to czasu”, a że słuchacze SUTW nie mają za wiele wolnego wiemy nie od dziś. Poniżej krótka notatka jednego z członków SUTW na temat ostatniej wycieczki:

„Jest czwartek 26-go maja 2022 roku godzina siódma rano. Wszyscy punktualnie zajęli miejsca w busie. Pogoda będzie. Tylko nie wiadomo jaka. Ruszamy! Nasz przewodnik pan Marcin Machocki od pierwszych chwil zaczyna nam udzielać informacji na temat domów, autostrad w budowie i innych ciekawych mijanych obiektów.

Zgodnie z planem najpierw jedziemy do Trzęsacza. Na skraju klifu stoi jedna ściana kościoła, którego resztę zabrało morze. Mogliśmy też obejrzeć ocalały przepiękny ołtarz, który aktualnie znajduje się w pobliskim kościele. Metalowe, kręcone schody prowadzą na plażę, znajdującą się u podnóża klifu. A morze wdziera się na ląd nieustannie, mimo umocnień.

Jedziemy teraz do Wolińskiego Parku Narodowego i wchodzimy dzielnie na Wzgórze Gosań 94 m n.p.m. skąd rozpościera się widok na Bałtyk, wyspy Wolin i Uznam.

A teraz idziemy 1,5 km do zagrody żubrów. Są! Leniwie leżą, przeżuwają i spokojnie przyglądają się nam. Nieopodal są też zagrody jeleni, dzików i woliera orłów .Wracamy (następne 1,5 km !) i jedziemy do Międzyzdrojów : mnóstwo turystów i mnóstwo atrakcji. Można się przysiąść do Krzysztofa Kolberga, uścisnąć rękę Janowi Machulskiemu czy sfotografować się z Ireną Jarocką. Przeszliśmy Promenadę Gwiazd, weszliśmy na molo. A niektórzy doszli do końca. Nie było to łatwe, bo wiał bardzo silny wiatr .W Gabinecie Figur Woskowych obejrzeliśmy postaci polityków, aktorów, dziwolągi z księgi Guinnessa, postaci z horrorów i dziecięcych bajek. Pogoda nam sprzyjała i gdy zabłysło słońce mogliśmy podziwiać Jezioro Turkusowe. Zobaczyliśmy też, chociaż tylko z zewnątrz, Chatę „Katiusza”: dom przywieziony w częściach z rosyjskiej wioski i na miejscu poskładany. Mimo tłumów, wszechobecnych straganów, remontów w pobliżu mola, podziwialiśmy piękne klomby kwiatowe i świetne nasadzenia na rondach.

A teraz obiad i już wracamy ( niestety ) ! Pogoda była wietrzna, ale bezdeszczowa, a wycieczka była bardzo udana, za co serdecznie dziękujemy panu Marcinowi. Do następnego spotkania!”

Krótka podróż po Bałkanach… Chorwacja cz. 1

25 maja w CK w Świeszynie odbył się wykład o Bałkanach. Pozwolił on nam poznać historię, położenie geograficzne, przyrodę, a także ludzi, którzy wnieśli ogromny wkład w naukę i kulturę świata.

Z ogromną pasją i zaangażowaniem pani Agnieszka Łotysz opowiadała o miejscach, które zwiedziła wielokrotnie i gdzie chciałaby wracać, zauroczona serdecznością ludzi i otaczającą przyrodą. Wybrała ulubioną Chorwację przedstawiając nam zabytki, wykonane zdjęcia, flagę, pieniądze i woreczek z lawendą, która pachnie, mimo że została przywieziona dwa lata temu. Zachwyt słuchaczy wzbudziło zdjęcie targowiska, gdzie ogromna ilość owoców i warzyw została ułożona w perfekcyjny sposób tak, aby zachęcać do zakupów.

Na zakończenie poznaliśmy różne słowa, których brzmienie jest podobne w języku polskim, ale znaczenie odmienne. Dziękujemy Pani Agnieszko i mamy nadzieję, że niektórzy z nas odwiedzą te ciekawe miejsca.